20.05.2020

Spady dla opornych, czyli powrót do podstaw

Niełatwo jest przygotować plik do druku. Zwłaszcza, gdy brakuje nam doświadczenia. Niechlubne pierwsze miejsce w rankingu najczęściej popełnianych błędów zajmuje brak spadów. Nie szkodzi – zdarza się najlepszym, nawet profesjonalistom z wieloletnim stażem. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy nie rozumiemy, po co właściwie te spady są. Ale bez obaw – wytłumaczymy, dlaczego spady nie są zmorą, a marginesem bezpieczeństwa.

Spady w praktyce

To jedno z najprostszych ćwiczeń, po które sięgają starzy „wyjadacze”, by wytłumaczyć mniej doświadczonym kolegom, po co są spady. Trzeba najdokładniej jak tylko potraficie wyciąć nożyczkami wydrukowany na kartce czarny prostokąt o określonych wymiarach. Tak, żeby na ścinkach nie było widać ani odrobiny czarnego skrawka, a wasz wycięty prostokąt nigdzie nie świecił bielą papieru. Rezultat zawsze jest podobny. Mimo starań nie zrobimy tego idealnie. Skoro my – z naszym czujnym okiem i sprawnymi dłońmi – polegliśmy przy jednej kartce, nie możemy spodziewać się, że maszyna poradziłaby sobie lepiej. Tym bardziej, że np. gilotyna nie poświęca kilku minut jednej kartce, a tnie kilkaset arkuszy naraz. Co więc możemy zrobić, żeby nasz prostokąt nie miał białej ramki, a jednocześnie, żeby po wycięciu nie zmniejszył się? Możemy dodać kilkumilimetrowy margines bezpieczeństwa z każdej strony, który bez skrupułów odetniemy. Właśnie to są spady.

spady

Spady w teorii

Spad jest częścią obrazu poza formatem netto usuwaną podczas okrawania druku. Definicja choć krótka, to trudna. Format netto, to ten, który chcemy finalnie otrzymać. Format brutto, to format jeszcze przed przycięciem, czyli przed odcięciem spadów.

FORMAT BRUTTO – SPADY = FORMAT NETTO

format netto i bruttoKiedy stosować spady?

Kiedy chcemy, aby jakiś element projektu (np. zdjęcie, apla lub grafika) dochodził do krawędzi arkusza. Unikniemy w ten sposób niepożądanej białej ramki przy krawędziach strony, powstającej wskutek mikroprzesunięć podczas pracy gilotyny, maszyny drukującej, czy ułożenia samych arkuszy papieru.

Jak szeroki powinien być spad?

Standardowo między 3, a 5 mm. To zależy od drukarni i wymagań danego parku maszynowego. Jeśli drukarnia jasno nie podaje szerokości spadu – pytajcie! To może zaoszczędzić wasz czas. W naszej drukarni preferujemy spad o szerokości 3 mm (o spadach mówimy także w naszej Instrukcji przygotowania materiałów do druku cyfrowego)

Jak ustawić spady w programie?

Jeśli chcecie uzyskać szczegółowe informacje, w jaki sposób stworzyć dokument ze spadami w danym programie graficznym, koniecznie obejrzyjcie nasz film instruktażowy

Powodzenia!

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (1 votes, average: 5,00 out of 5)
Loading...
lidia piasecka

Lidia Piasecka

Graficzka w Totem.com.pl. Pisze, bo lubi, ale tylko wtedy, gdy nie rysuje.
Fanka oldskulowych mebli, które własnoręcznie doprowadza do stanu świetności. Wielbicielka kotów, ciem i Muminków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Twoje imię wraz z treścią komentarza zostaną opublikowane na blogu.
Administratorem tych danych będzie firma Totem.com.pl
Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.

  1. Standardowo między 3, a 5 mm. To zależy od drukarni i wymagań danego parku maszynowego. Jeśli drukarnia jasno nie podaje szerokości spadu – pytajcie! To może zaoszczędzić wasz czas. W naszej drukarni preferujemy spad o szerokości 3 mm.
    A ja dzisiaj dostałem od Państwa info, ze spad okładki ma być 5 mm… Hmm…