26.03.2020

Jak przetrwać epidemię, czyli o porządkach w biblioteczce

Wszyscy utknęliśmy na bliżej nieokreślony czas w domach, próbując przełamać codzienną monotonię. Jeśli posprzątaliście już w szafach, odnaleźliście pary dla wszystkich osamotnionych skarpetek i poukładaliście przyprawy w porządku alfabetycznym, może pora zadbać o książki? Żadna z nas Perfekcyjna Pani Domu, ale na książkach znamy się całkiem nieźle. Mamy kilka przydatnych rad, które pomogą wam w uporządkowaniu domowej biblioteczki.

Kurz

Zmorą każdego bibliofila jest kurz. Idealnym rozwiązaniem jest zamykana biblioteczka. Rozmawiamy jednak o porządkach, a nie o wymianie mebli, nie pozostaje nam zatem nic innego jak przyłożyć się do odkurzania.
Pozbycie się kurzu z okładki nie jest problemem. Wycieramy ściereczką i załatwione. Trudniej jest z blokiem książki. Przetarcie suchą ścierką daje marne rezultaty, a wilgotną lepiej nie ryzykować. Możemy nieodwracalnie zabrudzić papier, zwłaszcza biały. Poza tym książki nie bardzo lubią wilgoć. Najprostszym patentem jest odwrócenie książki do góry nogami i kilkukrotne przekartkowanie jej. Wtedy większość tego, co osadziło się na bloku, po prostu wzbije się w powietrze i osiądzie gdzie indziej (na pewno nie jest to ulubiona metoda alergików). W kolejnym kroku polecamy odkurzyć książki… odkurzaczem. Najlepiej nada się do tego wąska ssawka, lub końcówka ze szczotką. Fani kładzenia (a nie stawiania) książek na półce uśmiechają się zapewne z satysfakcją, ponieważ ten problem ich nie dotyczy.
W przeszłości radzono sobie w inny sposób – zabezpieczano górny brzeg bloku książki woskiem, szelakiem lub malowano go. Jeśli w swoim księgozbiorze macie książki z barwionymi brzegami, możecie sami przekonać się, że ich powierzchnia jest bardzo gładka. Dzięki temu, że brzegi te były polerowane, kurz nie ma się czego trzymać.
Przed odłożeniem książki na miejsce pamiętajmy również o przetarciu regału. Świetnie nada się do tego woda z detergentem, lub preparat z woskiem. Zanim odstawimy książki na półkę, musi być ona sucha.

Prawda, że piękna domowa biblioteczka i porządek godny pozazdroszczenia?

Jak odstawiać książki na półkę?

W teorii to żadna filozofia. W praktyce – jest z tym różnie. Bo o ile standardowa książka w twardej oprawie nie sprawi nam żadnej trudności, to z książkami o nietypowych wymiarach (bądź proporcjach) to nie taka prosta sprawa. Nie każda książka będzie chciała stać prosto na półce. Jeśli np. bardzo grubą książkę oprzemy o sąsiedni tom, istnieje duże prawdopodobieństwo, że grzbiet nieodwracalnie się odkształci i już nie będziemy mogli postawić jej prosto. Sprawa może wyglądać podobnie z książkami, których grzbiet znajduje się na krótszym boku bloku, lub książkami o dużym formacie. Jeśli książka jest niestabilna, możemy po prostu ją położyć na półce, lub zainwestować w podpórki, czy ograniczniki.

Gdzie ulokować książkowy regał?

Zwróćmy uwagę, gdzie stawiamy książki. Wystawianie ich na bezpośrednie działanie promieni słonecznych może skutkować blaknięciem grzbietów. W starszych książkach zbytnia ekspozycja na światło może powodować pękanie kleju spajającego kartki. Klej zacznie się kruszyć, a kartki mogą wypadać z bloku. Nie tylko światło jest wrogiem książek. Parapet ze względu na wilgoć także nie jest najlepszym miejscem na biblioteczkę.

Uroczy książkowy kącik – nam bardzo się podoba, chyba tylko pozornie chaotyczny.

Jak segregować książki?

Nie ma jednego klucza, według którego powinno się układać książki. Tu nie ma złych decyzji. Ważne, żeby było wam wygodnie. Chcecie układać je według tematyki, kolejności alfabetycznej, wielkości czy koloru – grunt, że wiecie, gdzie szukać danego tytułu.

Tyle teorii. Nie pozostaje nic innego niż pieczołowicie odkurzać, przestawiać i układać. Zadbane książki nie tylko efektownie wyglądają, ale także posłużą nam dłużej. Poza tym to wspaniale zajmujące zajęcie na dłużące się wieczory.

Układanie książek kolorami? Czemu nie!

1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (Zagłosuj!)
Loading...
lidia piasecka

Lidia Piasecka

Graficzka w Totem.com.pl. Pisze, bo lubi, ale tylko wtedy, gdy nie rysuje.
Fanka oldskulowych mebli, które własnoręcznie doprowadza do stanu świetności. Wielbicielka kotów, ciem i Muminków.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Twoje imię wraz z treścią komentarza zostaną opublikowane na blogu.
Administratorem tych danych będzie firma Totem.com.pl
Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności.